Uwolnienie plakatu od socrealizmu

Druga połowa lat pięćdziesiątych to okres w, którym plakaciści uwolnili się również od socrealizmu, czy - szerzej mówiąc - od kontroli władz. Cenzura istniała, ale nie dotyczyła formy. Dodatkowo, twórcy zyskali oparcie w patronatach licznych instytucji. Wyzwolenie się od zasad reklamy oraz sztywnych wymogów formalnych przyczyniło się do niespotykanego w plakacie międzywojennym ujawnieniu osobowości i myśli autora. Możliwość demonstrowania własnego odczuwania i intelektu stała się zasadą i właściwie pozostała cechą rozpoznawczą polskiej szkoły, a równocześnie - jednym z nielicznych punktów wspólnych łączących plakaty wykonane w rozmaitych stylach i technikach. Wyznacznikiem numer jeden dobrego plakatu stało się stwierdzenie Jana Lenicy: „Wszystko polega na umiejętności zagrania cudzego tematu po swojemu". Dla zagranicznych obserwatorów ta eksplozja osobowości stanowiła swoistą egzotykę. Amerykański krytyk i wielbiciel polskiej szkoły Frank Fox pytał: „Jak tak mały kraj mógł wydać taką mgławicę artystów plakatu?”.


Zobacz również:
Nadzieje polskiego plakatu
Wokół kwestii plakatu w Polsce narosło wiele wątpliwości, nadziei i rozczarowań. Poziom rodzimej reklamy wizualnej jest katastrofalny, tak jakby doświadczenia Polskiej Szkoły Plakatu nie przydały się do niczego. Ogólna dostępność współczesnego warsztatu graficznego sprawia, że w zawodzie pracują dyletanci. I wreszcie zasadnicze, spędzające wielbicielom plakatu sen z oczu, pytanie: czy tradycyjny p...

Pokolenie lat 70-tych
W latach siedemdziesiątych zadebiutowało pokolenie, które wzbogaciło krajowy pejzaż graficzny o prace bardziej ilustracyjne, atrakcyjne dla oka, zainspirowane zachodnią estetyką kontrkulturową, pop-artem. Obrazkowy, psychodeliczny styl spotkał się jednak z krytycznym przyjęciem środowiska, używano wobec tych twórców pejoratywnie nacechowanego określenia „ilustratorzy&...

Rola plakatu w społeczeństwie
Afisz i plakat - zarówno dawniej, jak i obecnie - pełnią określone, zasadniczo niezmienne funkcje: utylitarną i estetyczną. Są językiem zbiorowości, systemem znaków porozumiewania się społeczeństwa. Operując swoistymi metodami demonstracji i ewokacji, kształtują nasz obraz świata i pełnią funkcję dydaktyczną, poznawczą - czyli społeczną. Rozległość informacji ingerującej we wszyst...